O tym co robiłem w ostatnim czasie i dlaczego na blogu jest cisza.

Od zawsze miałem tak, że gdy jakiś temat mnie zainteresował, pochłaniał mój czas całkowicie – po kilkanaście godzin dziennie. Wpadam wtedy w jakiś trans, który sprawia mi ogromną przyjemność. Tak było z nauką matematyki, programowania, pracą, prowadzeniem bloga, jazdą motocyklem, bieganiem, a przez ostatnie dwa lata w pomocy w rozwijaniu firmy Celiny, mojej żony.

Ten artykuł nie jest związany z programowaniem. Was prawdopodobnie zainteresuje najbardziej część związania z rozwiązaniami technicznymi w nowej siedzibie firmy, którą otworzyliśmy w marcu 2018.

Czytaj dalej