Jak zjednać sobie ludzi i być lepszym programistą

Kilka dni temu wysłuchałem materiał przygotowany przez Mirosława Zelenta z zakresu samorozwoju. Mirosław opowiada o swoich własnych doświadczeniach w pracy freelancera, nauczyciela i youtubera. Omawia niuanse, które wg. niego decydują o sukcesie we współpracy z drugim człowiekiem w branży IT. Od aspektów czysto zawodowych po te międzyludzkie. Jeśli masz wolną godzinę czasu – posłuchaj. Naprawdę warto.

W interesującym podcaście autor poleca kilka książek wartych przeczytania. Jedną z nich jest „Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi” Dale Carnegiego, którą kupiłem i dosyć szybko przeczytałem. Bardzo zaskoczyła mnie ta lektura. Przyznam, że nigdy nie czytałem tego typu książek jednocześnie sądząc, że byłoby to marnotrawstwo czasu. O tym jak w wielkim byłem błędzie i co zyskałem jeszcze przed ukończeniem tej lektury opiszę poniżej. Na samym końcu wpisu podaję link do tej książki. Jest też dostępny audiobook w formacie mp3.

Jeden cytat

Umieszczę w tym wpisie tylko jeden cytat odnoszący się do tak drobnej z pozoru różnicy między słowami „ale” i „i”. Zamiana „ale” na „i” diametralnie zmienia postrzeganie zdania przez odbiorcę:

Wie­lu lu­dzi za­czy­na kry­ty­kę od szcze­rej po­chwa­ły, po któ­rej na­stę­pu­je sło­wo „ale” i kry­ty­ka. Na przy­kład usi­łu­jąc zmie­nić sto­su­nek dzie­ci do na­uki mo­że­my po­wie­dzieć: „Je­ste­śmy z cie­bie dum­ni, John­nie. W tym se­me­strze two­je oce­ny są lep­szę. Ale gdy­byś po­pra­co­wał nad al­ge­brą, miał­byś lep­sze wy­ni­ki.”
W tym przy­pad­ku John­nie mógł czuć się za­chę­ca­ny do pra­cy aż do mo­men­tu, w któ­rym usły­szał sło­wo „ale”. Wte­dy miał pra­wo zwąt­pić w szcze­rość po­chwa­ły Dla nie­go po­chwa­ła była po pro­stu wpro­wa­dze­niem do kry­tycz­nej uwa­gi o po­raż­ce z al­ge­bry. W ten spo­sób pod­wa­ża­my na­szą wia­ry­god­ność i praw­do­po­dob­nie nie osią­gnie­my za­mie­rzo­ne­go celu.
Moż­na temu za­po­biec za­mie­nia­jąc „ale” na „i”. „Je­ste­śmy z cie­bie na­praw­dę dum­ni, John­nie. W tym se­me­strze two­je oce­ny są lep­sze. I je­śli po­pra­cu­jesz w przy­szłym se­me­strze, two­je stop­nie z al­ge­bry będą tak do­bre jak wszyst­kie inne.”
Te­raz John­nie przyj­mie po­chwa­łę, po­nie­waż nie na­stą­pi po niej żad­na uwa­ga o nie­po­wo­dze­niu. Po­śred­nio zwra­ca­my uwa­gę na to, co chce­my zmie­nić, i mamy szan­sę, że spró­bu­je speł­nić na­sze ocze­ki­wa­nia.

„Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi”, Dale Carnegie

Książka zawiera mnóstwo historyjek z życia wziętych i mądrych myśli.

Opinie

Przeczytajcie kilka opinii:

W życiu zdarzyło mi się przeczytać kilka książek o wpływaniu na ludzi oraz o tym jak odnieść sukces w dzisiejszym świecie. Część z nich była kompletną porażką, więc z dużą ostrożnością i rezerwą podchodziłem do „Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi”. Teraz po przeczytaniu tej książki szczerze i z całego serca polecam ją wszystkim, którzy chcą od życia czegoś więcej. Jest to świetna pozycja, która zwraca uwagę na pozornie błahe i niewidoczne dla nas błędy. Błędy te popełniamy na co dzień. Z ich istnienia nie zdajemy sobie sprawy, a mają one ogromny wpływ na nasz dalszy los. Z czystym sumieniem polecam tą książkę i gwarantuję, że dla większości czytelników stanie się ona osobistą biblią i przewodnikiem życiowym, o tym jak postępować z ludźmi by odnieść sukces. Nie jestem podstawionym pracownikiem wydawnictwa ani księgarni. Od kilku lat prowadzę własny biznes, i żałuję, że nie przeczytałem tej książki 5 lat temu. Z pewnością zaszedłbym dalej niż obecnie. Jednak jak to mówią: lepiej późno niż wcale! Gorąco polecam do przeczytania w pierwszej kolejności!

Książka bardzo przydatna – znajdzie się tu wskazówki zarówno do dobrej obsługi klienta, jak i do prowadzenia (lub też raczej nieprowadzenia) kłótni. Uczy dobrego podejścia do innych osób, m.in. by szanować ich punkt widzenia i sprawić, by to ONI czuli się ważni (zgodnie z powiedzeniem „nasz klient, nasz Pan”). Każda ze wskazówek ma swój odnośnik w prawdziwym świecie – liczne przykłady z historii czy od uczestników seminariów autora Dale’a Carnegiego, którzy spróbowali zastosować rady we własnym życiu. Oczywiście książka pochodzi z pierwszej połowy XX w., więc niech nie dziwi specyficzny styl pisania tego typu poradnika. Moim zdaniem dodaje on uroku i bardzo zachęca do przeczytania. Jest wersja „Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi w epoce cyfrowej”, ale na jej temat nie mogę się wypowiadać, więc może ta wersja będzie odpowiadała tym, którzy wolą bardziej uwspółcześnioną lekturę.

Opinie z portalu lubimyczytac.pl:

Książka jest absolutnie rewelacyjna! Rady w niej zawarte rzeczywiście potrafią zmienić nasze nastawienie do drugiej osoby, a tym samym zmienić nasze życie na lepsze. Wszystko w ciekawy sposób opisane w kilku rozdziałach na przykładach, kilka złotych zasad które wspaniale się sprawdzają. Zadziwiające jest to, że to co zapisał w książce autor my sami doskonale już wiemy ale chyba nie do końca zdajemy sobie z pewnych rzeczy sprawę. Ta książka otwiera nam oczy i pozwala widzieć lepiej. Poza tym warto do niej wracać, czytać choćby wybiórczo. Wspaniała lektura!

REWELACYJNA KSIĄŻKA! Naprawdę dawno nie zdarzyło mi się poznać tak wielu ciekawych rad na raz! Co więcej – pozycja nie jest jedną z tych, które prezentują różne „tricki”, ale uczy relacji międzyludzkich w zgodzie z duchem etyki.

Co ja i moja rodzina zyskała po przeczytaniu tej książki?

To jest nie wiarygodne, ale ta sytuacja naprawdę miała miejsce w dniu wczorajszym. Moja żona, w ostatnim czasie zmieniła pracę. Wszystko miało być wspaniale – świetne miejsce, miła szefowa, praca związana z jej pasją. Jedynym mankamentem była wysokość wynagrodzenia. Postanowiłem sprzedać jej kilka pomysłów na przeprowadzenie rozmowy z szefową (o którą byłem bogatszy po przeczytaniu tej książki). Bez tych wskazówek rozmowa mogła się skończyć się na tym, że zostałoby postawione żądanie oczekiwanego wynagrodzenia, na które nie byłoby zgody i tyle. Nikt by tu niczego nie zyskał – ani firma, ani żona.

Rano przy kawie przed wyjazdem do pracy krótko omówiłem kilka historyjek i rad cytując je bezpośrednio z książki i ustaliliśmy aby podczas rozmowy nastawiona była na podkreślanie zysków jakie firma może odnieść dzięki niej. Że przeprowadzi rozmowę tak, aby roz­mów­czyni poczuła się waż­na i za­chę­cana do mówienia o sobie samej. Dałem jej wskazówkę aby mówiła o tym, co in­te­re­su­je szefową a nie ją jako pracownika. Ostrzegłem, aby w żadnym wypadku nie kry­ty­kowała, nie po­tę­piała i nie po­uczała, a uczci­wie wy­ra­żała uzna­nie i wzbudziła w w szefowej szcze­re chę­ci. Udzieliłem jej jeszcze kilka innych wskazówek.

Zaproponowałem aby spisała na kartce kilka pomysłów marketingowych które przedstawi podczas rozmowy. Sam przy tym dołozyłem kilka punktów i razem uzbierało się ich z dziesięć. W tym jeden również sprzedany z książki Carnegiego: „Pa­mię­taj, że wła­sne na­zwi­sko to dla czło­wie­ka, naj­słod­sze i naj­waż­niej­sze spo­śród wszystkich słów świa­ta”.

Jaki był efekt? Żona wynegocjowała wynagrodzenie wyższe o 80%! I wszystkie pomysły z listy zostaną wdrożone! Niesamowite 🙂

Podsumowanie

Książka porusza tematy z pewnego punktu widzenia oczywiste. Ale tak się tylko może wydawać. Będąc nastawionym na ludzi, po przeczytaniu jej tylko upewnisz się w tym, że to jak postępujesz jest prawidłowe. Jeśli nie raz używałeś ciętego języka – przestaniesz. I to nie dlatego, żeby pochlebiać innym. O nie, autor sam tego odradza. Dlatego, że zmienisz swoje własne nastawienie do ludzi i zaczniesz ich rozumieć. Zaczniesz myśleć z ich punktu widzenia. Polecam ją jako zupełny laik i osoba czytająca pierwszy raz tego typu książkę. Wywarła na mnie spore wrażenie. Tym bardziej że każdą myśl, każdy cytat analizowałem pod kątem swojego zawodu i kontaktów z klientami, przełożonymi czy innymi współpracownikami. Ktoś może powiedzieć, że rady udzielane przez osobę żyjącą w latach dwudziestych ubiegłego wieku i to w tak odmiennej kulturowo społeczności nijak się mają do dzisiejszej rzeczywistości. Czy aby na pewno? Oceńcie sami.

Odnośnik do książki

Autor: Dale Carnegie

ISBN: 978-8-3623-0477-6

Format: , stron:

Data wydania:

Opis: Sekretem sukcesu tej książki jest jej prostota. A jak wiadomo najtrudniej pisać najprościej. Każda rada w niej zawarta wydaje się oczywista. Człowiecza mądrość tkwi w podświadomości. Sztuką jest jej wydobycie i zastosowanie w działaniu. Niewielu to potrafi. Carnegie tak. Po mistrzowsku. Jak zdobyć przyjaciół... ułatwia swobodne poruszanie się w biznesie. Przydaje si

Cena: 23.00zł

To również może Cię zainteresować:

  • Rozmowy kwalifikacyjneRozmowy kwalifikacyjne W tym tygodniu byłem na rozmowie kwalifikacyjnej w JCommerce SA. Generalnie nie szukam pracy, ale jeśli firma dzwoni do mnie bezpośrednio (bez pośredniczących head hunterów), lokalizacja […]
  • Programista, długoterminowa praca na etacie w jednej firmie i graniceProgramista, długoterminowa praca na etacie w jednej firmie i granice Im bardziej czas ucieka, tym co raz częściej jestem pytany jak to możliwe, że pracując w zawodzie programisty jestem zatrudniony w jednej firmie przez dziewięć lat. Każdy z nas ma różne […]
  • Wzorce projektowe – fabrykiWzorce projektowe – fabryki Za każdym razem gdy używamy w kodzie operatora new, uzależniamy się od konkretnej implementacji zamiast od interfejsu. Jedna z zasad programowania obiektowego (reguła odwracania zależności […]
  • Permutacje, cz. 2 – algorytmyPermutacje, cz. 2 – algorytmy W poprzednim wpisie programistyczne rozwiązanie zagadki polegało na wygenerowaniu wszystkich permutacji zbioru i sprawdzeniu każdej z nich pod względem spełnienia warunku […]
  • Bot do gry Arma 2 DayZ Epoch w C++Bot do gry Arma 2 DayZ Epoch w C++ DayZ Epoch do jeden z modów do gry Arma 2 (zaawansowanego symulatora pola walki) wprowadzający m.in. możliwość tworzenia budynków a w tym i zabezpieczania drzwi kłódką z trzy cyfrowym […]
  • Hasła maskowane – błędy implementacyjne polskiego bankuHasła maskowane – błędy implementacyjne polskiego banku Ten tydzień zapisze się w historii polskiego internetu i bankowości za sprawą włamania do jednego z polskich banków. Jak podaje Zaufana Trzecia Strona przebieg wydarzeń wyglądał […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *