Koniec ery Pascala

Python_logo_and_wordmark.svgTo się musiało kiedyś wydarzyć – Pascal odchodzi w zapomnienie. Od przyszłego roku w szkołach średnich zastąpi go… PYTHON!

W komunikacie dyrektora Centralnej Komisji Egzaminacyjnej z 9 września 2016 r. w sprawie listy systemów operacyjnych, programów użytkowych oraz języków programowania w przypadku egzaminu maturalnego z informatyki w 2017 roku możemy przeczytać że:

Od roku szkolnego 2017/2018 na maturze z informatyki nie będzie już możliwości wyboru języka programowania Pascal, natomiast od roku 2018/2019 będzie można wybrać język programowania Python.

Źródło komunikatu: Centralna Komisja Egzaminacyjna.

Zwróćcie uwagę, że oprócz Pascala (który zostanie zamieniony na Pythona) maturzyści mogą wybrać Javę lub C/C++:
matura_informatyka

A zatem, to już ewidentny koniec takich sentymentalnych widoków:
hareketli_menu2_kod


Nawiązując do nauki programowania

Zobaczcie na rozpoczętą dziś (tj. 16 września 2016) promocję w Helionie – ponad tysiąc ebooków w cenach 6,90 zł, 14,90 zł, 24,90 zł i 39,90 zł. Wydawnictwo obchodzi swoje 25-lecie.
Jak zwykle polecę książkę numer jeden, który każdy programista powinien przeczytać: „Czysty Kod” Roberta C. Martina. Warto przeczytać również wszystkie z tej serii.
Cała akcja trwa do niedzieli 18 września 2016.
box_urodzinhelion2016_hel_ii_wer
Najpopularniejsze według wydawnictwa książki związane z programowaniem (zgodnie z pozycją w rankingu):

Tak BTW…

Jako ciekawostkę dodam, że jeszcze z 10 lat temu na Politechnice Śląskiej w Gliwicach uczyli nas podstaw programowania właśnie w Pascalu. Bardzo miło wspominam te zajęcia. Nie wiem jak teraz, ale wielu z Was pisze, że Pascal ciągle jest popularny na pierwszych semestrach informatyki, czy automatyki.
Ale co najlepsze – nie znam osobiście żadnego programisty, który zdawał maturę z informatyki. W 100% przypadków wybierana była matematyka. Tak samo w moim przypadku :).

Nie wiem jak to teraz wygląda, ale w okolicach lat 2002-2004 nie przypadała mi forma pytań maturalnych z informatyki. Było sporo pytań otwartych, dosyć ogólnych, na które można było udzielić różnych odpowiedzi, które z kolei mogły być różnie oceniane. Zdecydowanie wolałem matematykę, gdzie praktycznie każde rozwiązanie wybranego zadania mogłem sobie sprawdzić i być pewien, że dokonałem poprawnych wyliczeń. Tu nie było miejsca na różne interpretacje oceniających, liczyły się tylko twarde liczby.

Po za tym, w tamtym czasie chyba na wszystkich uczelniach egzaminy na informatykę były właśnie z matematyki i to był tak naprawdę główny powód wyboru tego przedmiotu na maturze wśród obecnych programistów urodzonych powiedzmy do ’85 roku.

Patroni Notatnika Programisty

Dziękuję za wsparcie bloga Michałowi Hurko-Romeyko!

Ty również możesz zostać patronem Notatnika Programisty!

To również może Cię zainteresować:

  • Raport wynagrodzenia informatyków w 2016 rokuRaport wynagrodzenia informatyków w 2016 roku Dzięki uprzejmości firmy Sedlak & Sedlak mam okazję zaprezentować Wam fragment raportu wynagrodzeń w branży IT w 2016 roku. Artykuł w wersji PDF można pobrać stąd. O raporcie W […]
  • Rozmowy kwalifikacyjneRozmowy kwalifikacyjne W tym tygodniu byłem na rozmowie kwalifikacyjnej w JCommerce SA. Generalnie nie szukam pracy, ale jeśli firma dzwoni do mnie bezpośrednio (bez pośredniczących head hunterów), lokalizacja […]
  • Robot oparty o Arduino układa kostkę Rubika poniżej sekundyRobot oparty o Arduino układa kostkę Rubika poniżej sekundy W styczniu tego roku (2016) Jay Flatland i Paul Rose opublikowali na Youtube film przedstawiający robota układającego kostkę rubika w czasie poniżej dwóch sekund. Do […]
  • Arduino – czujnik odległości HC-SR04 i wykresy w czasie rzeczywistymArduino – czujnik odległości HC-SR04 i wykresy w czasie rzeczywistym Zaopatrzyłem się ostatnio w ultradźwiękowy czujnik odległości HC-SR04. Jest tani, bo kosztuje poniżej 10 zł., podłącza się go bezpośrednio do Arduino czterema przewodami żeńsko-męskimi i […]
  • Arduino – zdalne sterowanie oświetleniemArduino – zdalne sterowanie oświetleniem W tym artykule opiszę sposób wykonania zdalnego sterowania jednym urządzeniem wpinanym do gniazdka 230V z wykorzystaniem Arduino. Wykorzystane będzie połączenie przez USB z komputerem, […]
  • Odroid C1+, Odrobian i Kiosk modeOdroid C1+, Odrobian i Kiosk mode W jednym z naszych wdrożeń systemu ERP pojawiło się zapotrzebowanie na zaprojektowanie możliwości prezentacji aktualnego stanu na dockach załadunkowych w magazynie na przemysłowym […]

14 thoughts on “Koniec ery Pascala

      • Zapominasz, że chodzi o nauczenie się ZASAD programowania, które w każdym języku są podobne, a nie tyle o opanowanie danego języka. Pascal akurat całkiem dobrze się do tego nadawał – miał jasne i czytelne zasady. Jeśli ktoś złapie o co w tym wszystkim chodzi, to przejście na inny język przyjdzie mu bez większego trudu.
        Python jest ok, ale wyrzucanie Pascala uważam za błąd.

        • Problem jest taki, że w Pascalu nie da się stworzyć nic użytecznego (i proszę mi tu nie przywoływać Delphi, które dzięki Bogu też umarło). Kilka lat nauki w LO strasznie zraziło do tego języka (łącznie z jego chorą składnią) i uważam, że jego miejsce jest w tym samym kręgu otchłani co Malbodge 😛 Natomiast bystry absolwent liceum ze znajomością Pythona może stanowić już jakąś (choć może i niewielką) wartość na rynku pracy…

          • Liceum to nie szkoła zawodowa, nie powinno być jej celem przygotowywanie pracowników. Jeśli ktoś interesuje się programowaniem i jest bystry, to i tak się będzie na informatyce nudził, jeśli będzie realizowany program (zwł. minimum).

            Free Pascal chyba odszedł od niebieskich okienek? Przynajmniej z tego co pamiętam, kiedyś pod Linuksem wyglądało to inaczej. Zresztą, IMO dużą krzywdą i tworzeniem sztucznej bariery wejścia jest nauka programowania w gołym środowisku w trybie tekstowym, gdzie dochodzi dodatkowa bariera. Powinno to być realizowane w jakimś sensownym środowisku graficznym…

            Ja akurat zaczynałem od Pascala (Turbo), potem był Free Pascal, potem liznąłem C, długo używałem Perla (nadal używam) i z konieczności Bash. Obecnie zaczynam Pythona i… mam mieszane uczucia. Z jednej strony jest fajny, ale z drugiej nie jest taki fajny, jak go przedstawiają. O ile w Perlu było jasno powiedziane, że jest wiele sposobów na zrobienie czegoś, o tyle Python reklamował się jednym, co zwiększa czytelność. Tyle, że tak nie jest. Plus ma swoje dziwne, raczej niespotykane w innych językach typy danych (choćby set). IMO do _nauki_ bardzo dyskusyjny wybór.

          • W Pascalu da się napisać program tak samo jak w dowolnym innym języku, jest jeden warunek trzeba umieć to zrobić. U nas niestety programowania uczyły osoby same nie mające pojęcia.Jak się nauczysz zasad tworzenia bloków begin end to szybko to zastąpisz nawiasami klamrowymi i umiesz tworzyć bloki w PHP… Zresztą większość programów się pisze wykorzystując zewnętrzne biblioteki. Te często powstają w C lub c++ tym samym narzekasz na programistów korzystających z tych języków.

  1. xaiomi kwaśne robactwo

    Zdawałem rozsz. matematykę i rozsz. informatykę w 2012 roku, bo infa liczyła się zamiennie z fizyką (brali lepszy wynik), a fizyki nie ogarniałem tak dobrze jak kucowania w c++

    co do samego pascala to miałem go w technikum inf, a potem nawet na studiach inf na pierwszym semestrze xD bardzo dobrze że zdycha, bo prawie nikt już w tym nie pisze, a jak ktoś chce się nauczyć to droga wolna. w szkole powinni pokazywać popularne języki jak python java c++ i c# i trochę web devu a nie jakieś archaizmy z lat 80, które tylko zniechęcają młodzież do nauki. Sytuacja identyczna jak z lekturami na polskim 😛

  2. Moim zdaniem wyrzucenie Pascala to błąd ponieważ doskonale nadawał się do poznania zasad programowania , sam od niego zaczynałem i wiem że to kształtuje wyobraźnię. Aktualnie jestem w 3 klasie liceum, programowania ucze się we własnym zakresie, m.in. z eduweb.pl i specjalistycznych ksiażek. Moim zdaniem Pascal daje solidne podstawy, ale równie dobrze można zacząć od Javy.

Dodaj komentarz